Już od wielu lat obchodzony jest tydzień modlitwy o jedność chrześcijan. Na pewno ta jedność jest ważna dla świadectwa przed światem o miłości Boga do nas.

Pod hasłem „Trwajcie w mojej miłości, a przyniesiecie obfity owoc” (por. J 15,5-9), obchodzony jest w dniach 18-25 stycznia 2021 r. Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan ( Tweet).

Kto w tym czasie uczyni cokolwiek dla jedności Kościoła (modlitwa, post, jałmużna, studium itp.) i weźmie udział w zakończeniu tego Tygodnia Modlitw, może zyskać odpust zupełny pod zwykłymi warunkami. (Więcej o odpustach —> na brewiarz.pl)

Bp Krzysztof Nitkiewicz, przewodniczący Rady KEP ds. Ekumenizmu uważa, że w Kościele katolickim w Polsce wciąż panuje zbyt małe zainteresowanie Tygodniem Modlitw o Jedność Chrześcijan. “Słyszę czasami, jak niektórzy mówią: przecież u nas są sami katolicy i czują się zwolnieni z choćby najmniejszego akcentu ekumenicznego – zaznaczył w komentarzu dla Katolickiej Agencji Informacyjnej. – Tymczasem Ojciec św. Franciszek nie pozostawia wątpliwości, powtarzając stale, że trzeba podążać w kierunku jedności chrześcijan, jeszcze bardziej zdecydowanym krokiem, zaczynając właśnie od modlitwy. Stąd mój apel do duszpasterzy, aby zachęcali do niej w kazaniach i na katechezie, dając sami przykład zaangażowania ekumenicznego” – podkreśla bp Nitkiewicz. ( Tweet KAI) za: Misericors)

 

Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan 2021 -> Hasło, materiały, nabożeństwa w różnych częściach Polski.

Krótka historia Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan:  Wytłumaczenie,  Niektóre daty.

 

Na pewno z innej perspektywy będzie się patrzyło w krajach, gdzie ekumenią żyje się na co dzień. Gdzie kościół katolicki jest w mniejszości i korzysta z wielkiego serca innych kościołów, które w różnoraki sposób pomagają w mniejszości będącemu kościołowi katolickiemu. W takiej sytuacji jest np. Kościół w Finlandii, gdzie można liczyć na wielką pomoc Fińskiego Prawosławnego Kościoła Autonomicznego czy też Kościoła Luterańskiego. W wielu wypadkach pożyczają swoje miejsca do sprawowania liturgii i spotkań parafiom katolickim, które żyją w sytuacji Diaspory. Warto zauważyć, że po odzyskaniu niepodległości przez Finlandię, organizację Kościoła Katolickiego w Finlandii została powierzona Księżom Sercanom, którzy przybyli do tego kraju już w 1907 z woli naszego Założyciela O. Jana Dehon ( 110 lat Sercanów na ziemi fińskiej; Cento anni dei Sacerdoti del Sacro Cuore in Finlandia (1907-2007) [ IT -  ES];  La presenza SCJ in Finlandia).

Pewnie dlatego, z naszej katolickiej strony, mówi się o sprawie ekumenii w trochę innym tonie. Świadczyć może o tym nawet wspólna pielgrzymka delegacji Kościoła Katolickiego, Kościoła Luterańskiego i Kościoła Prawosławnego do Rzymu, gdzie w kaplicy „fińskiej” w Bazylice Santa Maria sopra Minerva, każdego roku, w czasie tygodnia ekumenicznego, modlą się o jedność chrześcijan.

W czasie tych pielgrzymek i czasu modlitwy, w swoich kazaniach biskupi wypowiadali się o potrzebie dialogu ekumenicznego, otwierając się na działanie Boga, który nas wspomaga w swoim Duchu. (ZKH SCJ)

 

„Priorytet wartości duchowych jest również ważny w ruchu o jedność chrześcijan. Zostało to wyjaśnione w sposób szczególny w nauczaniu Soboru Watykańskiego II. Pisząc w duchu praktycznego ruchu ekumenicznego, należy pamiętać o nawróceniu serca i świętym życiu, które powinno towarzyszyć prywatnym i publicznym modlitwom o jedność wszystkich chrześcijan. Ruch ekumeniczny ma swoją duszę. Właśnie tam jest to centrum siły, która wyprzedza spotkania, dyskusje i dokumenty. To centrum jest w Duchu Świętym, który żyje w Kościele i w nas, i który "pomaga nam w naszej słabości i modli się za nas".

To centrum jest na czele wartości duchowych, w modlitwie, w odnowie serca. Postęp jedności chrześcijańskiej zależy przede wszystkim od tych wartości.

Konieczne jest, abyśmy powracali do tego źródła życia duchowego i mocy, i tak odnawiali nasze życie w nadziei. Dlatego nasze dzisiejsze spotkanie w tym Kościele jest tak ważne. Prowadzi nas do serca ekumenizmu. Prowadzi nas do modlitwy i odnowy życia. Pomaga nam to dostrzec, że nasze serca potrzebują odnowy i że musimy dać w sobie więcej miejsca na działanie Boga, niż uczyniliśmy to do tej pory. Nasza wspólna modlitwa pomoże nam w większej mierze polegać na Bogu, a nie na nas samych. Kiedy Mojżesz zobaczył płonący krzak i chciał się do niego zbliżyć, musiał zdjąć buty, zapomnieć o sprawach ziemskich, aby mógł zbadać te niebiańskie. Abraham musiał opuścić swój dom i swój kraj. Pasterze z Betlejem i Mędrcy ze wschodu, też musieli odłożyć swoje obawy na bok i zaryzykować nawet swoje dobre imię. W ten sam sposób musimy również i my odejść od samych siebie. Musimy odłożyć na bok nasze uprzedzenia i dumę, aby Bóg mógł zakończyć swoją pracę w nas i z nami. Nasza modlitwa pomaga nam również dostrzec, że Duch wykonuje w nas swoje dzieło i że On prowadzi nas do ciągłego podążania naprzód na drodze do jedności, tak jak to widzi Bóg”.

Biskup Verschuren SCJ, Fides 02/1985, ss. 3-4.

 

„W związku z tym należy pamiętać, że ta kaplica nie jest tylko miejscem spotkania ekumenicznego, gdzie się głównie rozmawia i dyskutuje. Kaplica ta jest miejscem modlitwy i medytacji, ponieważ właśnie one są głównym fundamentem ekumenizmu. To jest miejsce, w którym najpierw otwieramy swoje serce na Boga. Najpierw z Nim rozmawiamy. W tym dialog postrzegamy innych ludzi w duchu ewangelii jako bliźnich, których musimy kochać i szanować. Tutaj Jezus Chrystus pozwala nam usłyszeć Swoje Słowo: "Kto chce stać się wielki wśród was, ma być sługą innych, a kto chce stać się pierwszym wśród was, niech będzie niewolnikiem innych. Syn Człowieczy również nie przyszedł, aby mu służono, ale aby służyć i oddać swoje życie na okup za wielu" (Mt 20:26-28).

W głębokiej modlitwie Bóg objawia nam najważniejsze warunki ekumenizmu. Apostoł Paweł napisał: "Skoro jeden mówi: «Ja jestem Pawła», a drugi: «Ja jestem Apollosa», to czyż nie postępujecie tylko po ludzku? Kimże jest Apollos? Albo kim jest Paweł? Sługami, przez których uwierzyliście według tego, co każdemu dał Pan. Ja siałem, Apollos podlewał, lecz Bóg dał wzrost. Otóż nic nie znaczy ten, który sieje, ani ten, który podlewa, tylko Ten, który daje wzrost - Bóg." (1 Kor 3:4-7). My, chrześcijanie tego czasu w Finlandii, pochodzimy z różnych tradycji. Nauczyliśmy się naszego katechizmu od różnych nauczycieli. Jednak łaska Boża kształtuje nas w wiarze. Tylko Bóg może odnowić i wzmocnić w nas ducha jedności. Dlatego ta kaplica jest dla nas szczególnie ważnym miejscem. Tutaj modlimy się razem żarliwie do Boga, aby przywrócić jedność między naszymi kościołami, a jednocześnie pogłębić jedność w naszych sercach. W tym czasie modlitwy dziękując równocześnie prosimy Boga, za słowa archanioła Gabriela powiedziane do Dziewicy Maryi "Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego"— spełniły się podczas naszej pielgrzymki w kierunku jedności (Łk 1:37). Nieustannie wołamy do Boga, aby Duch Święty przyszedł do nas, a moc Najwyższego okryła nas Swoim cieniem, a słowa Chrystusa — "ut unum sint, żeby byli jednym" — rozbudziłyby ducha braterstwa w naszych sercach. Amen”.

Biskup Józef Wróbel SCJ, Fides 02/2007, s. 6.

 

Emerytowany biskup Teemu Sippo SCJ w latach 2009-2019 był biskupem diecezji Helsinki w Finlandii. W maju 2019 roku, po poważnej kontuzji, odszedł ze stanowiska. Był bardzo aktywny w dialogu ekumenicznym, a w latach 2010–2015 przewodniczył fińskiej Radzie Ekumenicznej.

Wywiad prowadzi Martti Savijoki, scj

 

Księże Biskupie Sippo, kiedy spoglądasz wstecz na swój czas jako biskup Helsinek, jakie są radości i wyzwania, które widzisz?

To był wielki zaszczyt i radość być nominowany biskupem; jednak było to również duże wyzwanie. Byłem wdzięczny za zaufanie, jakie się we mnie pokładało, ale zastanawiałem się też, jak poradzę sobie z tym obowiązkiem.

Była to również wielka radość z udzielania sakramentu bierzmowania młodym ludziom oraz wyświęcania diakonów i kapłanów. Współpraca z radami diecezji oraz negocjacje z kapłanami i świeckimi bardzo mi pomogły w podejmowaniu decyzji. Jestem bardzo wdzięczny aktywnym kapłanom w diecezji.

Moją największą troską byli ci księża, którzy byli przytłoczeni obowiązkami w diecezji. Stałym wyzwaniem była również trudna sytuacja ekonomiczna małej diecezji, ale jestem bardzo wdzięczny wszystkim dobroczyńcom w Finlandii i za granicą.

 

W jaki sposób przynależność do Sercanów wpłynęło na Waszą służbę jako biskupa?

Po powołaniu na biskupa wybrałem jako moje motto "Christus fons vitae" (Chrystus, źródło życia). Dla mnie to zdanie odnosi się do Najświętszego Serca Pana Jezusa, które jest źródłem życia.

Sposób, w jaki Dehonianie spotykają ludzi, był również moją postawą. Nie doświadczyłem siebie tylko jako autorytetu, ale także jako brat wśród braci i sióstr. Chociaż nie byłem w stanie żyć w społeczności SCJ jako biskup, nadal czułem się związany z moimi braćmi. Duchowość Serca Jezusa była mi tak blisko, jak zawsze.

 

Ksiądz Biskup był bardzo aktywny w dialogu ekumenicznym. Jakie kroki zostały już podjęte w Finlandii i jakie powinny być dalsze kroki?

Jako nawrócony z luteranizmu zawsze myślałem o interakcji i granicach między wyznaniami luterańskim i rzymskokatolickim. Mój poprzednik, biskup Paul Verschueren, scj, był dla mnie wielką inspiracją. Nawiązał dobre stosunki ekumeniczne z innymi wspólnotami chrześcijańskimi w Finlandii. W tym czasie Kościół katolicki stał się pełnoprawnym członkiem Fińskiej Rady Ekumenicznej. Kiedy studiowałem teologię we Fryburgu w Niemczech, w latach 70., moim najbliższym profesorem był Karl Lehmann (później kardynał). Wykładał dogmatykę i teologię ekumeniczną na Uniwersytecie we Fryburgu.

Brałem udział w licznych wydarzeniach ekumenicznych w Finlandii; ostatni był dialog teologiczny między katolikami i luteranami. W dokumencie końcowym:  Komunia w rozwoju – Deklaracja o Kościele, Eucharystii i Posłudze (Helsinki, 2017) można zauważyć, jaki jest pozytywny stosunek luteranów do katolickiego nauczania o Kościele, Eucharystii i kapłaństwie. W wypowiedziach można również dostrzec wpływ Drugiego Soboru Watykańskiego. Teologowie luterańscy mówią nawet o papiestwie w zaskakująco pozytywnym tonie. Podjęliśmy kilka ważnych kroków w kierunku jedności, ale oczywiście były też gorące debaty.

Jeśli chodzi o Eucharystię, wciąż wątpliwe jest, czy rzeczywista obecność Chrystusa ma być rozumiana w taki sam sposób w kontekście luterańskim, jak w eucharystii katolickiej. Istnieją również różne poglądy na temat kapłaństwa. To szczególnie wychodzi w kwestii kapłaństwa kobiet i tego, jak rozumie się święcenia kapłańskie i rolę kapłana. W katolicyzmie kapłaństwo ma do czynienia z osobą i istnieniem kapłana zawsze. Reprezentuje Chrystusa. Ale nawet w tych pytaniach katolicy i luteranie zrobili wiele kroków naprzód w kierunku jedności.

Następnym krokiem byłoby, aby luteranie i katolicy, jako kościoły, zaczęli realizować we własnej praktyce to, o czym mówi ta deklaracja. Dopiero po latach możemy zobaczyć, czy teologiczne kroki stają się rzeczywistością.

 

Co chrześcijanie mogą zrobić, aby rozwijać jedność chrześcijan?

Przede wszystkim możemy się modlić. Bardzo ważne jest, aby katolicy nadal uczestniczyli w modlitwie Chrystusa o jedność wszystkich chrześcijan. Ważne jest również, aby mieli postawę przyjaźni i miłości do wszystkich, zwłaszcza wobec chrześcijańskich braci i sióstr innych wyznań chrześcijańskich. Pomimo różnic powinniśmy spotykać się w różnych kontekstach. Żadne wydarzenie ekumeniczne nie jest daremne! Możemy również pracować na rzecz jedności poprzez pisanie i mowę, ale przede wszystkim potrzebujemy szczerości i miłości do braci i sióstr innych wyznań chrześcijańskich.

 

W jaki sposób jako Sercanie powinniśmy promować dialog ekumeniczny?

Ojciec Dehon proroczo nas napomina: "Sint unum". Bądź jednym! Przez to miał na myśli przede wszystkim jedność wśród Dehonianiów, ale w szerszym znaczeniu możemy również rozumieć, że oznacza to jedność między wszystkimi chrześcijanami. Oznacza to, że Ojciec Dehon wzywa, abyśmy pracowali na rzecz jedności na wszelkie sposoby. Jeśli chodzi o to, jak powinniśmy to zrobić, odpowiedź na ostatnie pytanie odnosi się również do Sercanów.

Na zakończenie chciałbym powiedzieć: kiedy myślę o katolicyzmie i ekumenizmie, zauważam wiele podobieństw między tymi dwoma pojęciami.

za: Dehoniani.org

 

Wywiad z ks. Fernando Rodríguez Garrapucho, scj konsultor Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan.

 

Prof. Stefani: ekumenizm powinien przyśpieszyć: zobacz tutaj VaticanNews

Od konfliktu do komunii, luterańsko-katolickie wspólne upamiętnienie reformacji w 2017 roku, raport luterańsko-rzymskokatolickiej komisji dialogu ds. jedności: zobacz tutaj luter2017.pl

Lista artykułów o ekumeniźmie w Sympozjum oficjalnym periodyku naukowym Wyższego Seminarium Misyjnego Księży Sercanów w Stadnikach.

Zebrał i tłumaczył ZKH SCJ