Jubileusz sercański 2024-2028 – Parafie i dzieła prowadzone przez Zgromadzenie Księży Sercanów w Polsce.

Pośród kapłanów ze Zgromadzenia Księży Najświętszego Serca Jezusowego można spotkać również braci zakonnych. Jest ich niewielu – w Polskiej Prowincji pięciu: br. Józef, br. Szymon, br. Tomasz, br. Wiesław i br. Andrzej. Bracia stanowią ważne ogniwa życia zakonnego, pracując dają świadectwo o braterstwie i życiu według Ewangelii.

Od początku w zgromadzeniu Księży Sercanów oprócz zakonników przyjmujących święcenia kapłańskie, byli również obecni bracia. Bracia zakonni przechodzą krótszy okres formacji. Zawiera ona poznanie instytutu, reguł życia, konstytucji. Zwieńczeniem tego okresu jest złożenie pierwszych ślubów zakonnych i przyjęcie stroju zakonnego. Nie muszą odbywać studiów filozoficzno-teologicznych ściśle związanych z przygotowaniem do święceń kapłańskich. Zobowiązują się do życia ślubami zakonnych: czystości, posłuszeństwa i ubóstwa oraz regułami zgromadzenia żyjąc pełnią charyzmatu sercańskiego. Co jakiś czas mają oni spotkania w swoim gronie, tak jak aktualnie zakończone dwudniowe spotkanie w Stopnicy, w czasie którego modlili się razem, słuchali konferencji, a także mieli okazję spotkać się z przełożonym prowincji, ks. Sławomirem Knopikiem SCJ.

Bracia w swoich posługach skupiają się bardziej na aspektach praktycznych codziennego życia zakonnego. Ich praca nie jest spektakularna, często niezauważalna. Jednak od strony funkcjonowania danej wspólnot bardzo istotna. Dla przykładu w seminaryjnej wspólnocie, w dobie kryzysu powołań, posługuje br. Tomasz Chudziak SCJ. Głównym zajęciem jest praca biurowa w sekretariacie domowym. Poza tym wykonuje zwykłe domowe prace: zmywa podłogi, nakrywa stoły w refektarzu, w ogrodzie: kosi trawę, zamiata, grabi liście.

Braciom powierzane są też inne zadania. Jeden ze współbraci, br. Wiesław Bysiek SCJ, przez wiele lat był misjonarzem w Kongo, Finlandii, Mołdawii. Z kolei br. Szymon Włodarczyk SCJ od kilku lat pełni funkcję ekonoma, od lipca 2025 w domu zakonnym w Krakowie, w którym mieści się również Wydawnictwo. Wcześniej posługiwał w Stopnicy, gdzie miał pod opieką sprawy materialne, takie jak: troska o zakupy, współpraca z pracownikami czy dbanie o dom, aby można było przyjmować jak najlepiej grupy przybywające w to miejsce. Obecnie w Krakowie do jego zadań również należy troska o dom i ogród, a także służy pomocą starszym i chorym współbraciom mieszkającym w tym domu.

W rozmowie z Sercańskim Biurem Prasowym br. Andrzej Skupień SCJ przywołał historię swojego powołania. Przed podjęciem decyzji o wstąpieniu do Sercanów br. Andrzej mocno związany był ze swoją parafią – służył jako lektor. Kiedy zaczął myśleć o przyszłości i zrodziła się myśl o wstąpieniu do jakiegoś zakonu, to wybór padł na sercanów, ponieważ br. Andrzej miał szczególne nabożeństwo do Serca Jezusowego. Z racji, że z zawodu jest malarzem budowlanym, to fach ten pozwala mu w ramach posługi brata zakonnego wykonywać prace remontowo-naprawcze. Stara się także służyć rozmową ludziom, którzy jej potrzebują, zwłaszcza młodym, ponieważ „współczesny świat tak pędzi do przodu, że ludzie nie mają czasu zastanowić na nad sobą, a będąc w zgromadzeniu jest więcej czasu na przemyślenia osobiste i modlitwę”.

Korzystając z okazji, pozdrawiamy wszystkich sercańskich braci zakonnych życząc im radości z bycia zakonnikami na wzór Czcigodnego Sługi Bożego o. Leona Jana Dehona, wytrwałości w codziennej realizacji powołania.

 

 

Biuro prasowe/DM, WP

[zdjęcia: A. Pukowska]