Gdy wszyscy pełni byli podziwu dla wszystkich czynów Jezusa, On powiedział do swoich uczniów: «Weźcie wy sobie dobrze do serca te słowa: Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi». Lecz oni nie rozumieli tego powiedzenia; było ono zakryte przed nimi, tak że go nie pojęli, a bali się zapytać Go o to powiedzenie. [Łk 9, 43b-45]

 

„Weźcie wy sobie dobrze do serca te właśnie słowa: Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi” (Łk 9, 44).

„Następnie wziął chleb, odmówiwszy dziękczynienie połamał go i podał mówiąc: «To jest Ciało moje, które za was będzie wydane: to czyńcie na moją pamiątkę!»” (Łk 22, 19).

Jak bardzo ten fragment z dzisiejszej Ewangelii łączy się z drugim podobnym z Ewangelii św. Łukasza. Jezus z miłości do ludzi WYDAJE SIĘ W RĘCE LUDZI.

Jezus z miłości do mnie jest:
- wydany przez Judasza,
- wydany Piłatowi,
- wydany na krzyż.

On pozwala, bym na Mszy świętej wziął Go, w postaci chleba, w swoje ręce. Pozwala, by ludzie, w komunii świętej, brali Go w swoje ręce.

Panie, nie rozumiem Twojej miłości. Czasem nawet boję się iść za Tobą. Proszę Cię, pozwól mi zaufać i przyjąć, że nie wszystko muszę rozumieć. Pozwól pokonać strach mojej niegodności przed Tobą.

Daj mi wiarę i odwagę do tego, bym karmił się Tobą i innych karmił Tobą czyniąc to „na Twoją pamiątkę”.

ks. Adam Pawlak SCJ